sobota, 5 stycznia 2019

PREMIERY: STYCZEŃ 2019.


Kochani,
wraz z Nowym Rokiem rusza nowy cykl, który mam nadzieję, że podpowie Wam na co w danym miesiącu warto zapolować. Nie od dziś bowiem wiadomo, że czasem warto zrobić sobie małą przyjemność na poprawę humoru, albo po prostu troszkę siebie porozpieszczać. A co jest najlepsze dla każdego mola książkowego? Of kors książka!!!! Stąd zrodził się pomysł przygotowania własnego subiektywnego zestawienia nowości, które w najbliższym czasie ukażą się na polskim rynku wydawniczym, łącznie z datą premiery.


Jeżeli ktoś myślał, że wydawcy troszkę oszczędzą nasze portfele po świątecznym szaleństwie i listopadowo-grudniowych wyprzedażach, był w dużym błędzie. Wraz z początkiem 2019 roku wydawnictwa przygotowały moc pyszności, aby Nowy Rok rozpoczął się dumnie i niezwykle przyjemnie. Przed Wami 15 książek, na które warto zwrócić uwagę.


1.    Andrzej Chwalba, 1919. Pierwszy rok wolności. Wydawnictwo Czarne.


Do profesora Chwalby mam pewien sentyment, a to za sprawą jego Historii Polski 1795-1918, która była moim podręcznikiem na studiach historycznych. Wtedy zrodziła się moja miłość do jego stylu i sposobu opowiadania o naszych ojczystych dziejach. Rok 1919 to rok niezwykły, za sprawą Traktatu Wersalskiego zrodziły się nowe państwa, w tym Polska – która dopiero w styczniu 1919 r. de facto oficjalnie odzyskała niepodległość. Przyniósł on jednak dla młodej państwowości szereg problemów, ustrojowo-prawnych, jak również dalsze walki mające miejsce w następnych latach o kształt polskich granic.

Na stronie wydawcy czytamy:


W listopadzie 1918 roku Polska odzyskała niepodległość, ale o jej kształcie w znacznej mierze zdecydowały wydarzenia następnych miesięcy. Listopadowa euforia szybko minęła, a Polacy musieli stawić czoła nie tylko wyzwaniom wynikającym z wielkiej polityki, ale także kłopotom dnia codziennego. Na pierwszy rzut oka mogło się wydawać, że nie podołają wyjątkowemu zadaniu, jakim była budowa nowego państwa. Następstwa wojny, dezorganizacja życia społecznego, bieda, różnice wynikające z porozbiorowego dziedzictwa były trudnym sprawdzianem dla całego społeczeństwa.

A jednak się udało! Powołano organy władzy, przeprowadzono wybory do Sejmu Ustawodawczego, utworzono policję państwową oraz terenowe oddziały administracji i sądownictwa. Zorganizowano armię, która już w kolejnym roku miała przejść próbę decydującą o być albo nie być młodego państwa.
Profesor Andrzej Chwalba przygląda się zagadnieniom politycznym i procesom społecznym w roku, który – choć pozostaje w cieniu podręcznikowego 1918 – w znacznej mierze przesądził o rzeczywistym kształcie II Rzeczpospolitej.
 
                                                     Źródło: Wydawnictwo Czarne

Premiera 9 stycznia 2019.


2.    Grzegorz Szymanik, Julia Wizowska, Długi taniec za kurtyną, Wydawnictwo Czarne.


Dwójka autorów wychowała się w strefie wpływów Związku Radzieckiego, on urodzony w PRL, ona natomiast pochodzi z Kazachstanu. Razem opowiadają o obecności Armii Czerwonej w latach 1945-1989 w życiu codziennym zwykłych ludzi żyjących za Żelazną Kurtyną.


Na stronie wydawcy, czytamy:

„Pragniesz przeżyć przygodę swojego życia? Z nami zwiedzisz bunkry i poczujesz się jak Janek z Czterech pancernych!” – krzyczy tandetna ulotka. Manewry wojskowe, military shows, paintball dla znudzonych pracowników korporacji. Życie po życiu radzieckich poligonów, państwa w państwie, które rozporządzało nie tylko czołgami, śmigłowcami i głowicami atomowymi, ale prowadziło także szpitale, szkoły, kina i piekarnie. Po jednej stronie muru tęskniący za domem żołnierze, często niezdyscyplinowani, niedożywieni i prowadzący nielegalne biznesy, po drugiej – Polacy zbuntowani wobec agresji radzieckich sąsiadów, ale też skłonni do romansów i przyjaźni ponad podziałami.

Julia Wizowska – urodzona w Kazachstanie i wychowana w duchu szacunku dla sowieckich wojskowych, oraz Grzegorz Szymanik – Polak, wyrosły w pogardzie do armii radzieckiej, przybliżają historie bohaterów zza obu stron muru. Opisują życie w radzieckich bazach wojskowych i pokazują, w jaki sposób koszary „nieproszonej armii” przez dekady były codziennym elementem otaczającego nas krajobrazu. W ten sposób powstała reporterska opowieść o tym, co wrasta w człowieka niezauważone i potrafi być trwalsze niż beton i wieczne imperia.
 
                                                    Źródło: Wydawnictwo Czarne


Premiera 16 stycznia 2019.


3.    Anna Mieszkowska, Hanka Ordonówna. Miłość jej wszystko wybaczy.

 
Biografia jednej z najbardziej znanych gwiazd przedwojennego kina i piosenki. Jej przeboje do dziś są żywe i często nucone. Kobieta nietuzinkowa, która odcisnęła silne piętno na swojej epoce.

Na stronie wydawcy czytamy:

Intymna biografia Hanki Ordonówny na podstawie jej prywatnych zapisków i listów.

O romansie dziewczyny z proletariackiego domu i arystokraty ze wspaniałego rodu Tyszkiewiczów plotkował cały artystyczny świat. Za jej uwolnieniem z Pawiaka wstawił się osobiście u Hitlera sam włoski król Wiktor Emanuel. A jej wrażliwość na los dzieci kazała jej zorganizować akcję poszukiwania i ewakuowania z głębi Rosji polskich sierot wojennych.
Piosenkarka, tancerka, aktorka okresu międzywojennego. Nazywana "czarodziejką sceny". Nieprzemijającą sławę przyniosło jej wykonanie piosenki "Miłość ci wszystko wybaczy" z filmu "Szpieg w masce". Ordonka została legendą, którą sama wykreowała. W relacjach najbliższych pozostała zwyczajna i tajemnicza jednocześnie. Ale jaka była naprawdę ikona przedwojennej piosenki?
Anna Mieszkowska w 1995 roku przywiozła do Polski archiwum listów, notesów i zapisków Hanki Ordonówny. Potrzebowała jeszcze lat, aby dotrzeć do wielu dokumentów i ludzi. Na podstawie zebranego materiału powstała opowieść o kobiecie, która zawodowo miała nieomal wszystko, ale pragnęła tylko jednego - miłości, która wybaczy "kłamstwo i zdradę, i grzech".

                                              Źródło: Wydawnictw Prószyński i S-ka
                   
Premiera 10 stycznia 2019.


4.    Gillian McAllistar, Wszystko oprócz prawdy


Thriller psychologiczny opowiadający o pewnym związku, który na skutek przeczytania jednej wiadomości wysłanej na telefon partnera,  zaczyna przeżywać problemy. Mnożą się kłamstwa i nie wiadomo, co on naprawdę ukrywa.

Na stronie wydawcy czytamy:


Czy zdarza ci się sprawdzać telefon partnera?
Czy masz do tego prawo?
I czy jesteś przygotowana na to, co tam znajdziesz?

Wszystko zaczęło się od wiadomości. Do której Rachel nawet nie chciała zajrzeć. Kocha Jacka. Spodziewa się jego dziecka. Ufa mu bezgranicznie.
Ale co się stało, to się nie odstanie. Rachel nie cofnie czasu i nie uwolni się od myśli, które nie dają jej spokoju po tym, co przeczytała.
Dlaczego Jack kłamie na temat swojej przeszłości? Co właściwie ukrywa? I czy Rachel ma prawo za wszelką cenę dociekać prawdy, zwłaszcza że sama nie gra w otwarte karty?

                                              Źródło: Wydawnictwo Prószyński i S-ka


Premiera 15 stycznia 2019.


5.    Katarzyna Puzyńska, Rodzanice, Wydawnictwo              Prószyński i S-ka


Dziesiąty tom sagi o Lipowie, która zachwyca wspaniałym połączeniem wątków społeczno-obyczajowych z niebanalną zagadką kryminalną, życie zaś prywatne jej bohaterów jest nie mniej ekscytująca, jak tropienie szaleńców pragnących zakłócić spokój mazurskiej wsi.


Na stronie wydawcy czytamy:

Zbliża się krwawy superksiężyc. Mieszkańcy maleńkich Rodzanic boją się, że ta niezwykła pełnia uwolni z dawna uśpionego demona. Tymczasem na zamarzniętym, smaganym zimowym wichrem jeziorze znaleziono ciało zamordowanej dziewczyny. Jest przykryta kocem. Gdyby nie to, że jakieś zwierzę poszarpało jej rękę, wyglądałaby, jakby spokojnie spała. Tego samego dnia umiera pewna dziennikarka. W ostatnich słowach przestrzega byłą komisarz Klementynę Kopp przed wilkołakiem. Wkrótce emerytowana policjantka znika bez śladu… Pojawiają się sugestie, że to Kopp dokonała zbrodni. Tylko aspirant Daniel Podgórski wierzy, że dawna koleżanka jest niewinna. Jaki sekret skrywa sam Podgórski? Dlaczego odpowiedzi warto szukać w szklanej kuli? Ile prawdy jest w anonimie zapowiadającym śmierć wszystkich mieszkańców Lipowa? I kto tak naprawdę czai się w ciemności?
 
                                                Źródło: Wydawnictwo Prószyński i S-ka


Premiera 29 stycznia 2019.


6.    P.Z. Reizin, Właściwy wybór, Wydawnictwo Prószyński i S-ka


Historia miłosna dwójki trzydziestolatków opowiadającą o miłości Aidena do Jen, który jest zdolny zrobić wszystko, aby tylko jego ukochana przestała się smucić. Zapowiada się wspaniała opowieść o poszukiwaniu szczęścia. Miejscami zabawna, zaskakująca, dowcipna i niezwykle inteligentna powieść.


Na stronie wydawcy czytamy:

Jen jest smutna. Aiden chce, żeby była szczęśliwa. Proste? Sęk w tym, że Jen jest atrakcyjną trzydziestoczterolatką porzuconą przez narzeczonego, a Aiden - inteligentnym, błyskotliwym i dowcipnym… programem komputerowym.
Aiden zna Jen na wylot. Ma dostęp do wszystkich jej elektronicznych urządzeń, wie, jakiej piosenki słucha najczęściej, wyszukuje jej ulubione zdjęcia i podpowiada złote myśli, które ją inspirują. Sam doszedł do wniosku, że tylko nowy partner życiowy może zapewnić Jen szczęście. Dlatego postanowił znaleźć jej drugą połówkę. Ale czy Jen podporządkuje się jego doskonałemu planowi
Czy inteligentna, ale bardzo sztuczna maszyna może odkryć inteligencję emocjonalną i naprawić życie Jen? I dowiedzieć się, co tak naprawdę daje ludziom szczęście?
 
                                    Źródło: Wydawnictwo Prószyński i S-ka


Premiera 15 stycznia 2019.


7.    Jojo Moyes, Srebrna zatoka, Wydawnictwo Znak


Kolejna powieść brytyjskiej pisarki, której nikomu chyba specjalnie nie trzeba przedstawiać. Należy do autorek stawiających trudne pytania dotyczących ludzkiej egzystencji, wzrusza i inspiruje, pociesza w chwili smutku i sprawia, że nadzieja na lepsze jutro powraca na nowo. Akcja tej powieści rozgrywa się w Australii.

Liza nie zamierza oglądać się za siebie. Czasem lepiej nie myśleć o przeszłości. Właśnie dlatego znalazła swój azyl nad malowniczą Srebrną Zatoką, w dzikiej części australijskiego wybrzeża, gdzie można obserwować delfiny, a coroczne pojawienie się humbaków jest dla miejscowych świętem.
Mike pojawia się tam nieproszony. Przyjeżdża z wielkiego miasta i uosabia wszystko, od czego Liza starała się uciec: nowoczesność, biznes i bezwzględną korporację.
Wraz z jego przybyciem urokliwy, spokojny świat staje się zagrożony. By go ocalić, Liza musi odpowiedzieć sobie na pytanie, czy ucieczka zawsze jest dobrym rozwiązaniem(…)

                                              Źródło: Wydawnictwo Znak

Premiera 14 stycznia 2019


8.    Radosław Sikora, Husaria. Duma polskiego oręża, Wydawnictwo Znak

Husaria należy do tych oddziałów polskiej militarystyki, która jest najlepiej znana – nawet laikowi w tym temacie. Pobudza wyobraźnie i przenosi do dawnych czasów.

Na stronie wydawcy czytamy:

Kopie skrzydlatych jeźdźców dosięgną cię, zanim zdążysz zrobić im jakąkolwiek krzywdę. Jeśli przetrwasz pierwszą szarżę, Polacy zaatakują ponownie. Nie obronisz się, nawet jeśli masz piętnastokrotną przewagę. A jeśli jest was stu na jednego husarza? Nie atakuj. Przegrasz.
Najskuteczniejsza jazda w dziejach świata powstała na naszej ziemi. Przez 300 lat broniła Rzeczpospolitej. Stanowiła jej kluczową siłę ofensywną i decydowała o jej najwspanialszych zwycięstwach. Na polach bitew wzbudzała strach i podziw. Choć zwykle mierzyła się z kilkukrotnie liczniejszym przeciwnikiem, niewielu potrafiło stawić jej czoła.
Jaka naprawdę była polska husaria? W czym tkwił fenomen jej zabójczej skuteczności? Jak wyglądali husarze? Jak walczyli i co robili, gdy przeciwnika nie było w pobliżu? Czemu ich czas bezpowrotnie minął?
                                               Źródło: Wydawnictwo Znak
 
 
Premiera 14 stycznia 2019.

9.    Marie Benedict, Wszystkie życia Hedy Lamarr, Wydawnctwo Znak.


Hedwig Kiesler to przedwojenna artystka zdobywająca serca wiedeńskiej publiczności, podczas jednego z występów w maju 1933 roku zachwyciła człowieka, który później odegra istotną rolę w historii niemieckiego faszyzmu. Marie Benedict zdobyła popularność biografią żony Alberta Einsteina, autorka wnikająca w duszę swych bohaterek, tworząc w ten sposób opowieść, której nie da się zapomnieć.


Na stronie wydawcy czytamy:

Maj 1933. Dziewiętnastoletnia Hedwig Kiesler stoi na scenie wiedeńskiego teatru, ogłuszona owacjami. Widownia wstaje. Ktoś przekazuje na jej ręce ogromne bukiety róż. Ze środka widowni wpatruje się w nią tajemniczy mężczyzna.

Fritz Mandl jest charyzmatyczny i bajecznie bogaty. Przede wszystkim jednak jest faszystą, zaopatrującym w broń Niemców. W kuluarach nazywają go Sprzedawcą Śmierci. Wie, że Hedwig jest żydówką. Mimo to, zrobi wszystko, by ją poślubić. Ona zrobi wszystko, by chronić siebie i swoją rodzinę.

Kilka lat później świat obiega zaskakująca plotka – gwiazda kina, Hedy Lamarr, dokonuje odkrycia, które może pomóc w walce z nazistami. Kto skorzysta z jej wynalazku? Kim stała się Hedwig? Czy w jej burzliwym życiu znalazło się miejsce na prawdziwą miłość?

Po Pani Einstein i Pokojówce miliardera Marie Benedict odkrywa dla nas zdumiewający życiorys kobiety o wielu twarzach, Hedwig Kiesler, która stała się Hedy Lamarr.
 
                                                    Źródło: Wydawnictwo Znak

Premiera 28 stycznia 2019.


10.                      Bernard Cornwell, Wojny Wikingów. Tom I. Ostanie Królestwo, Wydawnictwo Otwarte.

 O tej powieści było głośno już w grudniu. 10 tomowa saga opowiadająca o jednych z największych wojownikach w dziejach ludzkości. Ludzie, który odcisnął silne piętno nie tylko na kształcie średniowiecznej Europy, ale znamiona ich wpływów do dziś funkcjonują w kulturze.

Na stronie wydawcy czytamy:

Anglia, IX wiek. Wikingowie plądrują i zajmują ziemie kolejnych anglosaskich królestw. Uhtred, syn ealdormana Northumbrii, trafia do duńskiej niewoli po tym, jak jego ojciec zginął w walce z najeźdźcami. Dorasta wśród wikingów, żyje zgodnie z ich zasadami, staje się częścią rodziny jarla Ragnara i wojownikiem.
Jednak przeznaczenia nie da się oszukać. Los jest nieubłagany. W chaosie duńskiej inwazji, w wirze walki Uthred staje przed wyborem, czy być lojalnym wobec tych, którzy go wychowali, czy wobec saskich pobratymców...

                                                 Źródło: Wydawnictwo Otwarte

Premiera 16 stycznia 2019.


11.                      Mia Sheridan, Bez tajemnic, Wydawnictwo Otwarte.


Mia Sheridan to jedna z najbardziej popularnych pisarek obyczajowych na świecie. Dla mnie będzie to pierwsze spotkanie z tą autorką i już jestem bardzo ciekawy, jak ono wypadnie. Tym bardziej historia Leo i Evie, w której prawdziwa miłość zmienia sekrety w wyznania, już bardzo mocno zadziała na moją wyobraźnię.

Na stronie wydawcy czytamy:

Evie i Leo poznali się jako dzieci, w rodzinie zastępczej. Więź, która ich połączyła, pozwoliła im przetrwać najtrudniejsze chwile. Z czasem ich przyjaźń zmieniła się w miłość. Byli przekonani, że zawsze będą razem, jednak los miał wobec nich inne plany.
Gdy Leo otrzymał szansę na lepsze życie, przyrzekł, że nie zapomni o Evie, że wróci po nią. I zniknął, pozostawiając po sobie trwały ślad w jej sercu.
Osiem lat później wspomnienie utraconej miłości odżyło, gdy w życiu Evie pojawił się Jake, przyjaciel Leo. Przyniósł wiadomość, która wywróciła jej świat do góry nogami. Połączeni przez Leo Evie i Jake zaczęli zbliżać się do siebie, jednak dziewczyna nie mogła oprzeć się wrażeniu, że Jake nie mówi jej wszystkiego...
Jeśli przeszłość, która ich połączyła, ma zmienić się we wspólną przyszłość, Evie będzie potrzebowała wszystkich odpowiedzi.
 
                                                  Źródło: Wydawnictwo Otwarte

Premiera 16 stycznia 2019 r.


12.                      Tayari Jones, Nasze małżeństwo, Wydawnictwo Otwarte.


To opowieść o dwójce małżonków, których los wystawia na ciężką próbę. To książka poruszającą trudną i niezwykle na czasie tematykę dotyczącą współczesnego obrazu Ameryki, a rekomendację daje jej nikt inny, jak Barack Obama. Autorka zaś została już nagrodzona za nią prestiżowymi nagrodami.

Na stronie wydawcy czytamy:

Droga Celestial i Roya do ślubu była dość wyboista. Obydwoje z silnymi charakterami, ambitni, miotali się, zanim ostatecznie przyjęli role męża i żony.
Osiemnaście miesięcy. Tyle zdążyli nacieszyć się sobą.
Jedna noc i fatalny zbieg okoliczności. Tyle wystarczyło, by Roy trafił do więzienia, a Celestial stała się żoną skazańca.
Przed nimi wyzwanie, któremu musi sprostać ich uczucie, wierność i zaangażowanie.
Tayari Jones boleśnie i bez uprzedzenia uderza w instytucję małżeństwa i zadaje pytanie: czy w związku ważniejsze jest MY czy JA? Nasze małżeństwo to wnikliwe i wstrząsające wejście w intymne życie dwojga ludzi w chwili dramatycznej próby.

                                                Źródło: Wydawnictwo Otwarte
               
Premiera 30 stycznia 2019.


13.                      Josh Malerman, Nie otwieraj oczu,                                Wydawnictwo Czarna Owca

Post-apokaliptyczny opowieść o tajemniczej sile dążącej do wybicia ludzkości. Historia na granicy thrillera i horroru, już zbiera od momentu premiery na Netflixie same pozytywne opinie, pora poznać książkę, a później będę musiał nadrobić film.

 Na stronie wydawcy czytamy:

Coś przerażającego. Coś, czego nie można zobaczyć. Jedno spojrzenie doprowadza do ataku śmiertelnej przemocy. Nikt nie wie, co to jest. Nikt nie wie, skąd się wzięło.

Po pięciu latach, odkąd pojawiło się to coś, pozostała garstka ocalałych. Jednymi z nich są Malorie i dwójka jej małych dzieci. Mieszkając w opuszczonym domu nad rzeką, Malorie od dawna marzyła o ucieczce do miejsca, w którym jej rodzina mogłaby być bezpieczna. Ale podróż ta będzie przerażająca: ponad trzydzieści kilometrów, łódką, w dół rzeki z zasłoniętymi oczami, polegając jedynie na inteligencji Malorie i wytrenowanym słuchu jej dzieci. Jeden błędny ruch i zginą. Coś je śledzi. Lecz nie wiadomo, czy to człowiek, zwierzę, czy potwór?
 
                                                   Źródło: Wydawnictwo Czarna Owca

Premiera 16 stycznia 2019.
 

14.                      George R.R. Martin, Ogień i krew, tom.2, Wydawnictwo Zysk i S-ka.

Historia poprzedzająca wydarzenia Gry o tron. To nie lada gratka dla wszystkich wielbicieli fantastyki.

Na stronie wydawcy czytamy:


OPOWIEŚĆ O EKSCYTUJĄCYCH DZIEJACH DYNASTII TARGARYENÓW
Trzysta lat przed wydarzeniami przedstawionymi w cyklu Pieśni Lodu i Ognia, na długo przed konfliktem, z powodu którego wszystkie wielkie rody Westeros zwróciły się przeciwko sobie, krainą władał niepodzielnie ród Targaryenów, ostatnich z żyjących smoczych lordów.
Targaryenowie przeżyli Zagładę Valyrii i osiedlili się na Smoczej Skale. Ta książka opowiada dzieje ich legendarnej dynastii od Aegona Zdobywcy aż po krwawy Taniec Smoków, wojnę domową między Aegonem II a jego przyrodnią siostrą Rhaenyrą, walczącymi o tron swego ojca, która ogarnęła całe Westeros i omal nie doprowadziła do upadku dynastii Targaryenów. Opisuje też pokłosie tego konfliktu i wstąpienie na tron króla Aegona III, zwanego Zgubą Smoków.
Co naprawdę wydarzyło się podczas Tańca Smoków? Dlaczego Rhaenyra uważała się za prawowitą królową? Jakie było pochodzenie trzech smoczych jaj, które dano w prezencie Daenerys? Dlaczego król Aegon III nienawidził smoków?
To tylko niektóre z pasjonujących pytań, na które odpowiada ta szczegółowa kronika, spisana przez uczonego arcymaestera Gyldayna z Cytadeli.
Ogień i krew będzie dla świata Westeros tym, czym jest Silmarillion dla Śródziemia!
                                                 Źródło: Wydawnictwo Zysk i S-ka
Premiera 28 stycznia 2019.
 

15.                      Elia Barceló, Kolor milczenia, Wydawnictwo Literackie.


Książka uznana w Hiszpanii za książkę roku 2017, a styl autorki porównuje się do Jaume Cabré, którego jak powszechnie wiadomo uwielbiam, co stanowi dla mnie magnes przyciągający moją uwagę do tej powieści. Połączenie kryminału i sagi rodzinnej, w której skrywane latami tajemnice pewnego dnia zaczynają niespodziewanie wychodzić na jaw. Do tego marokański krajobraz i epoka rządów Franco.

Na stronie wydawcy czytamy:

Jak długo można uciekać przed demonami przeszłości? Helena Guerrero, hiszpańska malarka, robi to od lat. Trudna relacja z matką, śmierć rodzeństwa, samobójstwo ojca… Cienie tamtych wydarzeń odbijają się na jej twórczości i wychodzą na jaw podczas psychoterapii.

Pewnego dnia artystka wyrusza w podróż w rodzinne strony, by na podstawie zdjęć, dokumentów i rozmów zrekonstruować bieg wydarzeń i ostatecznie rozwiązać gnębiące ją tajemnice. Realia lat 30., 50. i 60. przeplatają się ze współczesnością, a bolesne piętno białego terroru i epoki Franco odciska się na kolejnych pokoleniach rodziny Guerrero.

Elia Barceló tworzy magiczny i wielowymiarowy świat. Zbrodnia, zdrady i głęboko skrywane tajemnice wplecione w klimatyczny obraz luksusowego marokańskiego życia zapewniają porywającą lekturę. Jej proza, porównywana do pióra Jaume Cabrégo, zachwyciła czytelników w Hiszpanii, gdzie powieść została okrzyknięta

                                               Źródło: Wydawnictwo Literackie


Premiera 16 stycznia 2019.

 

piątek, 4 stycznia 2019

MROCZNY PIĄTEK: OMEN DAWID SELTZER


MROCZNY PIĄTEK.
OMEN
DAWID
SELTZER

 

Kto ma rozum, niech liczbę Bestii przeliczy, liczba to bowiem człowieka. A liczba jego sześćset sześćdziesiąt sześć.

 
Cytat ten z Apokalipsy, jest jednym z najbardziej znanych fragmentów Pisma Świętego, nie tylko dotyczących nadejścia Antychrysta, ale w ogóle z całej Biblii. Jednak kiedy ateista zaczyna zabierać się za tematykę religijną, może wyjść różnie. Albo powstanie dzieło dające wiele do myślenia i wnoszące nowe spojrzenie na sprawy wiary, albo naginanie tekstów natchnionych do własnych zamierzeń literackich – nie mających jednak nic wspólnego z tym, co znajduje się na kartach obu Testamentów.
Dawid Seltzer, autor Omenu i scenarzysta filmu o tym samym tytule - człowiek niezwiązany w żaden sposób z jakimkolwiek Kościołem, zapoznawszy się dokładnie z tekstami Biblii, ich egzegezą i komentarzami, stworzył opowieść zaliczającą się do ścisłego kanonu grozy i otwierającego modę na diabelskie dzieci.


Dziecko od zawsze jest upragnionym owocem miłości dwójki ludzi, wyczekiwanym przez nich darem niebios, a gdy go zabrakło, często uważano taką rodzinę za niepełną. Kobieta niezdolna wydać potomstwa, czuła się gorszą od innych a jej marzeniem, było tylko tulić niemowlę w ramionach. Dziecko utożsamia niewinność, czystość, bezbronność, kruchość i całkowite uzależnione od rodziców. Niezdolne jest do żadnej podłości, manipulowania innymi, bądź kłamstwa. Stąd wymaga specjalnej ochrony i trudno jest nie zachwycić się jego czystym spojrzeniem. Natomiast w rodzinie Thornów owo dziecię, zamiast błogosławieństwem, stało się przekleństwem. Zamiast cementować ich małżeństwo, zaczęło doprowadzać do rozpadu . Zamiast szczęścia, przyniosło cierpienie, strach i utratę zmysłów. Gdy pojawiło się ono pod ich dachem, trudno było przypuszczać, że można mieć do czynienie z dzieckiem – potworem.


Szóstego dnia, szóstego miesiąca o godzinie szóstej na świat przychodzi dziecko szatana, dla którego misją jest siać chaos i zniszczenie. Jeremy i Katherine to małżeństwo od lat starające się o potomstwo. Ona cierpi na depresję z powodu wcześniejszych poronień, on zaś martwi się, że kobieta może nie znieść kolejnego zawodu. Stąd, gdy dowiaduje się o śmierci nowonarodzonego synka, za namową lokalnego księdza pracującego w szpitalu, w którym przebywa jego żona, postanawia w tajemnicy adoptować niemowlę „idealne” pod każdym względem.  Chłopcu nadano imię Damien. Nic jednak nie wskazywało na to, że za kilka lat, ten „aniołek” okaże się zupełnie kimś innym, niż można przypuszczać, a ta jedna decyzja na zawsze odmieni życie całej rodziny. Zaczną mieć oni do czynienie z siłą o której istnieniu, nawet nie zdawali sobie sprawy. Pierwotne Zło raz wkroczywszy w ich życie nie ma zamiaru go opuścić, aż nie zabierze politykowi wszystkiego, co ma. Zwłaszcza dąży do zdobycia władzy.


Wraz z pojawieniem się wymarzonego syna wszystko w rezydencji staje do góry nogami. Z pozoru ten niczym nie wyróżniający się czterolatek, ma coś, co czyni go innym na tle dzieci. Od początku zaraz po narodzinach posiadał bujną czuprynę, jest doskonały pod każdym względem, tak fizycznym jak i psychicznym. Ma bystre i przenikliwe spojrzenie, idealnie potrafi nie reagować kiedy mówi się o sprawach jego dotyczących, lecz w chwili zagrożenia zamienia się w bestię zdolną gryźć, kopać i drapać. Furii jego nikt nie jest w stanie zahamować, aż sam nie poczuje się bezpieczny. Zamiast z matką, woli towarzystwo kontrowersyjnej niani – nieodstępującej malca na krok oraz głośno wypowiadającą do jego rodziców swą wolę. Scen z jego udziałem nie ma zbyt wiele, ale gdy się pojawia potrafi zmrozić krew w żyłach. Damien bowiem jest nieświadomy swego pochodzenia, a przede wszystkim postawionego przed nim zadania, jego misją jest doprowadzenie do światowego chaosu, zniszczenia i wojen. Jest tym, który ma zmienić losy świata. To on w przyszłości ma doprowadzić do śmierci Boga i być posłusznym poleceniom diabła. Dlatego też pojawienie się jego w rodzinie wpływowego polityka nie jest przypadkowe, lecz stanowi część obmyślonego planu.

Omen podobnie do Egzorcysty pozostawia pewne pole do własnej interpretacji występujących w nich postaci i roli, jaką przychodzi im odegrać w zaaranżowanym przez Zło teatrze cieni. Jeremy, delikatnie mówiąc agnostyk, który pod wpływem  obserwowanych przez niego wydarzeń dziejących się w pod jego dachem,  zaczyna dostrzegać istnienie sił przekraczających ludzką percepcję i istnienie świata nadprzyrodzonego. To człowiek kierujący się tak zwanym zdrowym rozsądkiem, twardo stąpający po ziemi i niezwykle ambitny. Obecne stanowisko ambasadora USA w Wielkiej Brytanii jest jedynie wstępem do zajęcia najwyższego stanowiska państwowego. Kocha żonę i pragnie oszczędzić jej cierpienia, ale też zdaje sobie sprawę, jak ważne w polityce jest uchodzenie w oczach przyszłych wyborców za osobę potrafiącą stworzyć szczęśliwą rodzinę,  rodzinę idealną bez żadnych rys, aby to osiągnąć muszą mieć dziecko. W rzeczywistości jednak drzemią w nim liczne obawy: począwszy o te dotyczące Katherine, skończywszy na tych dotyczących świata polityki. Nie znosi nic co mogłoby zburzyć wykreowaną przez niego wizję rzeczywistości, a przede wszystkim świadomość popełnienia błędu. To człowiek o nienasyconej ambicji, mogącej służyć Antychrystowi za łatwe narzędzie do wykorzystania. Damien więc oddaje u niego wszystko to, co drzemie w jego duszy, a do czego może i sam niejednokrotnie nie chce się otwarcie przyznać. Katherine natomiast utożsamia kobietę pragnącą za wszelką cenę spełnić się w swojej kobiecości. Chęć bycia matką ma zaspokoić nie tyle jej pragnienie posiadania dziecka, co zaspokoić z jednej strony własne ambicje, z drugiej wywiązanie się ze społecznej roli żony mającej wydać potomstwo, dać mężowi upragnionego dziedzica.  Wszystko ma przebiegać tak, jak sama zaplanowała. Nie toleruje żadnego sprzeciwu, ani zmiany planów. Podświadomie oddala się od chłopca, gdyż po jego urodzeniu spełniła postawione sobie zadanie, woli bardziej skupić się na własnych dalszych planach. Pod pokrywką jednak egoistki, ukrywa się delikatna i bardzo krucha osoba. Z jednej strony to kobieta pragnąca podziwu społecznego, blasku światła jupiterów - stąd pozycja męża jest dla niej łakomym kąskiem, z drugiej strony marzy o bliskości i rodzinnym cieple. To postać niejednoznaczna i najsłabsza psychicznie ze wszystkich bohaterów.  Sam Damien  oddaje wszystko to, co gdzieś drzemie w duszy jego rodziców. Despotyzm, upartość, chęć dominowania nad innymi, pragnienie zbudowania w mediach obrazu „idealnej” rodziny w której żadne nieszczęścia, czy najmniejsza słabość nie ma prawa istnieć, z drugiej strony stopniowe, lecz systematyczne dążenie do zdobycia nieograniczonej władzy.

W przeciwieństwie jednak do Egzorcysty w którym demon przychodzi z zewnątrz, tu Zły siada z Thornami do stołu, niejako sami zapraszają go, aby przekroczył próg ich domu. Nie manifestuje swej obecności, lecz pozostaje w ukryciu, atakując w sposób subtelny, niespodziewany i trudny do przewidzenia. Sami zaś sataniści odzwierciadlają obraz światowego spisku, tajnej organizacji dążącej do posiadania rządów nad światem i rządu dusz.  

Omen należy do tych pozycji horroru, w którym groza sączy się stopniowo, dawkowana małymi kroplami, pozostawia czytelnika nie jako w niepewności, co do dalszych wydarzeń. Graniczy na granicy snu i jawy. W tej opowieści nie ma żadnych pewników, wraz z biegiem akcji poznajemy prawdziwe twarzy występujących w dramacie postaci. Mało tego do końca pozostajemy w niepewności, na ile to wszystko jest prawdą, a na ile może wytworem wyobraźni przybranych rodziców Damiena. Samo zakończenie pokazuje, że jeszcze w tej historii nie padło ostatnie zdanie. Zło raz wpuszczone w orbitę ludzkich losów, nie ma zamiaru jej już opuścić, tylko nieustannie będzie polowało na nowe ofiary podatne jego uwodzicielskiej i zwodniczej sile. Chociaż niektórych cytatów próżno szukać w Biblii Tysiąclecia, to zamiar Seltzera zmuszenia czytelnika do baczniejszego obserwowania tego, co dzieje się wokół niego, o czym nieustannie donoszą media został osiągnięty. Każdego bowiem dnia dochodzi do walki Dobra i Zła, każdy zaś sam już świadomie musi zadecydować, po której stanie stronie. Apokalipsa bowiem już się dzieje, a możliwy sposób jej interpretacji podsuwa sam autor książki. Dla mnie Omen pozostaje tą pozycją, która doskonale potrafi wytrącić odbiorcę ze strefy dobrego samopoczucia, zasiać w nim niepewność i obudzić pierwotny lęk.


Polecam.

Moja ocena 8/10
 
                                               Źródło: Wydawnictwo Vesper

wtorek, 1 stycznia 2019

PODUSMOWANIE ROKU 2018 LITERACKIEJ PODRÓŻY.


Jeszcze nie dawno przymierzaliśmy się do 2018 roku i nawet nie wzięliśmy rozpędu, nawet nie zdążyliśmy się obejrzeć, nie nacieszyliśmy się wszystkimi pysznościami, jaki miały być na naszych półkach czekając na przeczytanie; a tu już mamy Nowy Rok 2019 i ponownie nowe plany i nowe czytelnicze zamiary. Dla jednych był to czas dobry, pełen spełnionych marzeń, inni może nie koniecznie będą za nim tęsknić. Nie ma jednak co patrzeć wstecz, pora zakasać rękawy i z impetem wkroczyć w Nowy Rok. Zanim zrobimy to, warto podsumować 2018 . U mnie będzie troszkę wstydu, ale mam nadzieję, że pewne nie dociągnięcia, poprawię w 2019.
 

Przede wszystkim na początek pora na statystykę w pigułce. W ciągu ostatnich dwunastu miesięcy z planowanych w goodredsowym challenge 100 książek, udało mi się zaliczyć 84 pozycje. Może nie jest to wynik rewelacyjny, ale biorąc pod uwagę wszystkie zmiany, jakie zaszły u mnie w tym okresie, mogę z czystym sumieniem stwierdzić, że nie jest źle. Wnioski wyciągnięte i mam nadzieję, że w 2019 roku ponownie uda mi się przekroczyć magiczną liczbę 100. Nie obniżam poprzeczki, aby się nie demotywować, ale i jej nie podwyższam – żeby cel był osiągalny, a nie wydumany.

Jeśli natomiast chodzi o Wyzwanie 2018 Literackiej Podróży mogę zaliczyć 6 państw na 22. A oto moje pozycje:


·       POLSKA – tu było najwięcej przeczytanych książek. Muszę wybrać tę jedną i jest to: Wiesław Myśliwski, Ucho igielne

·       SKANDYNAWSKIE KLIMATY – tu też nie brakowało smakowitych kąsków, wybieram jednak Jonasa Bonniera, Helikopter.

·       FRANCJA – nie ma z tym problemu i bez zastanowienia stawiam Victor Hugo, Nędznicy.

·       WIELKA BRYTANIA – to też kategoria w której nie można narzekać na brak inspiracji, ja jednak postawię na Daisy Goodwin, Łowcę posagów.

·       HISZPANIA mój tegoroczny ulubieniec ze wszystkich przeczytanych książek, czyli Fernando Aramburu, Patria.

·       STANY ZJEDNOCZONE- tak samo jest mnóstwo dobrych książek, a amerykańscy pisarze cieszą się niesłabnącym zainteresowanie, ja w tej kategorii decyduję się na Paula Austera, 4321.


Pełną listę państw biorących udział w Wywzaniu 2018 znajdziecie w specjalnej zakładce.

Pora jednak ogłosić najlepszych i z najlepszych, oraz jedną z najgorszych książek 2018. Tym razem w zestawieniu biorą udział wszystkie przeczytane w ubiegłym roku książki, a nie wydane w 2018. Uwaga!!! Najlepsze i najgorsze książki wydane w 2018 roku będą ogłoszone na blogu dopiero w marcu. Zdecydowałem się na to rozwiązanie z dwóch zasadniczych powodów, ściśle powiązanych ze sobą. Po pierwsze przez prawie pół roku czytałem te rzeczy wydane w latach poprzednich, stąd nowości nie ma zbyt wiele – a chciałbym zrobić ranking obiektywny i widzę, ile jeszcze rzeczy muszę w ciągu najbliższych dwóch miesiącach nadrobić, aby dać uczciwą i zgodną z moim sumieniem ocenę. Po drugie czytałem wszystkie książki nie tylko z 2018 roku i nie chcę ich pominąć w gronie wyróżnionych. A oto mój Najlepsze i najgorsze książki przeczytane w 2018 roku.

 

I.                  LITERATURA POLSKA

Na miejscu piątym: Stancje Wioletta Grzegorzewska.
 
                                   Źródło: Grupa Wydawnicza Foksal.

 
                                    Źródło: Wydawnictwo Literackie

Na miejscu trzecim Jerzy Pilch, Żywego ducha
 
                                      Źródło: Wydawnictwo Literackie

                                     Źródło: Grupa Wydawnicza Foksal

 

 
                                    Źródło: Wydawnictwo Znak.

 

II.               LITERATURA ZAGRANICZNA

 

 
                                   Źródło: Wydawnictwo Znak

Na miejscu czwartym: Jaume Cabré, Agonia dźwięków
 
                           Źródło: Wydawnictwo Marginesy

 
                                    Źródło: Wydawnictwo Rebis

Na miejscu drugim: Paul Auster, 4321
 
                                    Źródło: Wydawnictwo Znak

 

MIEJSCE PIERWSZE: FERNANDO ARAMBURU, PATRIA
 
                                   Źródło: Wydawnictwo Sonia Draga.

 

III.           THRILLER/KRYMIANAŁ

 

 
                                     Źródło: Wydawnictwo Albatros

Miejsce czwarte: Jonnas Bonnier, Helikopter
 
                                   Źródło: Wydawnictwo Znak

Miejsce trzecie: Nora, Katarzyna Puzyńska
 
                                  Źródło: Wydawnictwo Prószyński i S-ka

Miejsce drugie: Wojciech Chmielarz: Podpalacz
 
                                       Źródło: Wydawnictwo Czarne.
 
Świetnie skonstruowana zagadka kryminalna, niepokorny komisarz o burzliwym życiu osobistym, układy i układziki rządzące warszawskim światem przestępczym, a do tego świetnie opowiedziana historia wciągająca czytelnika bez reszty; to znaki rozpoznawcze Wojciecha Chmielarza. Jest on największym moim literackim odkryciem roku i mam olbrzymią chęć dalej poznawać losy Jakuba Mortki, który zdecydowanie wpisał się do grona moich ulubionych śledczych. Podpalacz to niebanalny i całkowicie nieprzewidywalny kryminał, w którym akcja pędzi niczy roller coaster, powieść brutalna z bezlitosną konsekwencją odsłaniającą ciemną stronę naszej rzeczywistości. W sam raz na zimowe wieczory.
 

MIEJSCE PIERWSZE: JO NESBØ, MAKBET
 


                                     Źródło: Wydawnictwo Dolnośląskie.

 

IV.           HORROR

 

Na miejscu piątym: Shirley Jackson, Nawiedzony dom na wzgórzu
 
                                    Źródło: Wydawnictwo Replika
 
 
To bezapelacyjna klasyka gatunku, utrzymana nieco w stylu powieści Agathy Christie z archaiczny stylem i konstruowaniem akcji. W prawdzie mnie osobiście, to nie przeszkadza; jednak nie ma co liczyć tu na zbyt dynamiczną akcję. Opowieść snuje się powoli i zaczyna stopniowo, strona po stronie straszyć. Do starej rezydencji przyjeżdża grupa śmiałków mająca wziąć udział w eksperymencie prowadzonym przez profesora okultyzmu, mającym na celu zbadanie zjawisk nadprzyrodzonych. Nie wiedzą jednak do jakiego miejsca przyjechali. Dom ten żyje i zbiera siły, aby zaatakować jednego ze swoich gości, tego który jest najsłabszy i nie będzie umiał przeciwstawić się Złu, które  tam mieszka. Budynek ten na zewnątrz wydaje się niepozorny i zwyczajny, dopiero przekraczając jego próg widać, jak wszystko w nim niekoniecznie jest normalne. Ukośne ściany sprawiające wrażenie, jakby falowały, pomieszczenia wydające się raz większe a raz mniejsze – w zależności od kąta patrzenia, będąc w środku zamczyska ma się wrażenie, jakoby on słyszał i reagował na wypowiadane jego imię „Dom na wzgórzu”. Przede wszystkim skrywa  przerażającą historię swych właścicieli, dopiero poznawszy ją można sobie uświadomić, że i teraz rezydencja ta nie będzie bierna, lecz ponownie zamieni się w łowcę.
 

Na miejscu czwartym: Stefan Darda, Dom na wyrębach
 
                                   Źródło: Wydawnictwo Videograf
 

Na miejscu trzecim: Stephen King, Cmętarz zwierząt.
 
                                   Źródło: Wydawnictwo Prószyński i S-ka

Na miejscu drugim: Izabela Milik, Reemisja
 
 
                                                        Źródło: Wydawnictwo Novae Res
 

MIEJSCE PIERWSZE: STEPHEN KING, OUTSIDER.


                                   Źródło: Wydawnictwo Prószyński i S-ka
 
Genialne połączenie kryminału z horrorem. Książka ta przeraża od samego początku swoją brutalnością i faktem, że ofiarą tu padają bezbronne dzieci. Z drugiej strony poraża siłą zdolną zmienić ludzkie życie w ułamku sekundy, z szanowanego członka lokalnej społeczności, można stać się człowiekiem wyklętym. Do tego przywołanie latynoskiego bóstwa zdolnego stawać się czyimś sobowtórem i żywiącym się strachem, jest dla mnie strzałem w dziesiątkę. Jeśli narzekacie na nowego Kinga, koniecznie sięgnijcie po Outsidera, udowadnia on, że Król nadal jest w zdolny straszyć.

 

KSIĄŻKA ROKU 2018 WG. LITERACKIEJ PODRÓŻY: FERNANDO  ARAMBURU, PATRIA.
 
                            Źródło: Wydawnictwo Sonia Draga.

 

NAJGORSZE KSIĄŻKI 2018.

 

MIEJSCE DRUGIE: DAN BROWN, POCZĄTEK.
 
                                   Źródło: Wydawnictwo Sonia Draga


Po tej książce oczekiwałem znacznie więcej, jednak nagromadzenie fachowej terminologii naukowej oraz niezbyt porywająca akcja, sprawiły, że zamiast wielkiego WOW była wielka klapa. Nie ma  w sobie nic ze znanej z poprzednich tomów atmosfery tajemniczości, wędrowania mrocznymi korytarzami muzeów i kościołów, poznając sekrety znajdujących się w nich dzieł sztuki. Tym razem pojawia się jedynie sztuka współczesna – co osobiście mi nie przeszkadzało, lecz mamy jej jedynie niewielką namiastkę w porównaniu do tego co było wcześniej. Za to dominuje tematyka technologicznych gadżetów,  naszpikowane fachową terminologią rozważania z zakresu fizyki i chemii, które zamiast zaciekawić - nużą. Do tego dochodzi kompletnie nijakie zakończenie burzące wszystko to, co do tej pory śledził czytelnik. Powiedziałbym nawet, że jest  wręcz mocno naciągane i miałem wrażenie, że autorowi po prostu zabrakło pomysłu na nie. Miało, jakby zwieńczyć rozważania na temat roli religii i nauki w życiu człowieka, jednak mnie absolutnie nie usatysfakcjonowało i jak dla mnie nie daje  żadnej odpowiedzi. Mam nadzieję, że następna część będzie o wiele lepsza, jeżeli zaś miałaby utrzymać się w podobnej tonacji, to może Danie Brownie lepiej wiedzieć, kiedy zejść ze sceny niepokonanym.

 

MIEJSCE PIERWSZE: RUINY, SCOTT SMITH
 
                                                  Źródło: Wydawnictwo Albatros

 

Myśląc o tej książce miałem wręcz wypieki na twarzy. Grupa turystów zagubiona w meksykańskiej dżungli i osaczeni przez żarłoczną winorośl. Człowiek kontra przyroda na tle ruin starożytnej świątyni Majów. To, co zapowiadało się rewelacyjnie i wpisywało się w moje upodobania w 100%, niestety przyniosły nudę i kompletnie zmarnowany potencjał. Zamiast porywającej i mrożącej w krew żyłach akcji, dostałem tanią sensację z rodu Hollywood. Szkoda.