piątek, 12 grudnia 2025

KOLOR ZEMSTY, JOANNA JAX

Uwielbiamy rodzinne opowieści pełne namiętności. W których domaga się dokonania tego jednego, życiowego wyboru. I któż by inny ze swadą umiał o nich opowiadać niż Joanna Jax? Kolor zemsty tylko udowadnia, że w historiach o zwykłych ludziach rzuconych w wir dziejowej zawierucha nie ma sobie równych.


Mamy rok 1965. Julita Stawiszyńska pisząc pracę magisterską o zrabowanych w czasie II wojny światowej dziełach sztuki natrafia na starą fotografię obrazu, który niegdyś należał do jej rodziny, a potem został skradziony przez niemieckiego esesmana. Postanawia rozwikłać jego zagadkę, lecz rozmawiając o tym z ojcem podejrzewa, że ukrywa  jakąś część historii. Sama więc będzie zmuszona poznać prawdę. Nie wie tylko, że otworzy tym puszkę Pandory.

Lata 30. XX wieku. Młoda Weronika Lazurek wychowana została przez surową ciotkę. Kiedy poznaje Kajetana Stawiszyńskiego nie tylko wbrew protestom krewnej zwiąże się z nim, ale też będzie chciała skończyć medycynę. Pracując jako pielęgniarka poznaje lekarza Łukasza Madalińskiego i nieoczekiwanie wplącze się w miłosny trójkąt. Wybuch wojny zmusi ją do dokonania wyboru, którego konsekwencji nie jest w stanie przewidzieć.


Nie jest tajemnicą, że poplątane losy rodziny od zawsze przykuwają uwagę czytelników, a jeśli dorzucimy do tego wątek wojenny i czas prób, czy wreszcie zemstę to pytam się, czego tu nie lubić. Z początku wydawało mi się, że będzie to historia miłosna Weroniki i Kajetana, nawet mając za sobą przeczytane niemal wszystkie powieści Joanny Jax i tak znowu dałem się wywieść w pole. U niej bowiem nie ma rzeczy oczywistych, wszystko musi zostać pogmatwane do granic wytrzymałości. Przy czym tytułowa zemsta ma nieco szerszy aspekt. Dotyka ona wszystkich bez wyjątku i zmienia trójkę bohaterów w zupełnie innych ludzi, a jednocześnie wiążą się z nią konsekwencje sięgające dziesięcioleci. Weronika, młoda buntowniczka odważnie kroczy za głosem serca, nie wie tylko, że bunt wobec ciotki dotknie przede wszystkim ją samą i ukaże za nieposłuszeństwo skazując na życie z człowiekiem, którego nie kocha. Kiedy pojawi się prawdziwa miłość będzie  musiała poznać smak zakazanego owocu. I znowu sięgnięcie po niego okaże się zamienne w skutki. A przede wszystkim wobec grozy wojny będzie musiała nie tylko dokonać życiowego wyboru ale też szybciej dojrzeć. Kajetan zaś to taki typ bohatera, którego z jednej strony rozumiemy, nawet zwłaszcza z początku lubimy, aby potem czuć potęgującą się odrazę. Zemsta, którą zamierza przeprowadzić niszczy życie nie tylko tym, wobec kieruje on jej ostrze, ale też jego samego skazując w ostateczności na życie w kłamstwie. Łukasz zaś jakoś był mi zupełnie obojętny. Ten, który wywołał konieczność dokonywania przez Stawiszyńskich moralnych wyborów, nie wywołuje u mnie żadnych emocji i chętnie wymieniłbym go na Niemca, Gerarda Mayera. Mówiąc o zemście dotyka się przede wszystkim kwestii dotrzymania przysięgi bez względu na okoliczności. Złamanie zaś danego słowa nie może pozostać bez konsekwencji. Jednak tym samym owa zemsta wreszcie stanowi rodzaj kary za zdradę ale i karę dla samego mściciela, a w ostateczności dotyka niewinną niczemu Julitę, która musi wychowywać się bez matki. Stąd też poznanie przez nią przeszłości rodzinnego obrazu, wiąże się z odkryciem mrocznych tajemnic jej rodziny. Idąc tym śladem także ona dojrzewa i musi w ostateczności dokonać jednoznacznego wyboru.


Joanna Jax po raz kolejny snuje pełną emocji opowieść, która mogłaby rozegrać się w rzeczywistości. Dostajemy opowieść pełną sekretów, trudnych rozwiązań i bohaterów typowo jaxowych, czyli takich, którzy od razu zapadają w pamięć. Takich, wobec których nie da się przejść obojętnie.  Jednocześnie wraz z Julitą odkrtwamy jej korzenie i dramat, jaki dotknął jej rodzinę. Ponownie występuje typowy dla Joanny Jax motyw zemsty i przebaczenia, czy chorej, obsesyjnej wręcz miłości. Prawda zaś nie zawsze jest tym, co chciałoby się zastać na końcu drogi.


Polecam. 

Moja ocena 8/10



                Wydawanictwo Literackie

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz