Joanna Jax ponownie zabiera nas w niezwykłą podróż w czasie. Meandujemy od warszawskich ulic aż do terenów znajdujących się poza granicami współczesnej Polski. To wędrówka po popularnych klubach stolicy, jak również broczących w żołnierskiej krwi polach bitew kampanii 1920 r. Poruszamy się wzdłuż polskich rzek i polskiej historii. Od Wisły po Zbrucz i Berezynę, w okolice Warszawy, Lwowa i Białegostoku. W Drugim brzegu nie tylko podróżujemy w czasie, ale również poza naszą współczesną polską wyobraźnię, to wielki hołd złożony bohaterom walk za wolność naszej Ojczyzny.
Koniec I wojny światowej wbrew powszechnym oczekiwaniom wcale nie przyniósł pokoju. Europa dalej tonie w ogniu walk. W dawnej Rzeszy Niemieckiej trwa rewolucja i walka komunistów o zdobycie władzy. Bolszewicka Rosja przygotowuje się do podboju starego kontynentu, a przede wszystkim podporządkowania sobie sąsiednich państw, wcielając ich do Kraju Rad. Paryż i Londyn dyskutują o kształcie nowej mapy Europy. Polska, która dopiero co odzyskała niepodległość nie może się nią cieszyć. W kraju trwają wewnętrzne tarcia i spory o to, kto ma sprawować władzę. Polskie społeczeństwo jest podzielone między zwolenników Narodowej Demokracji, socjalistów z Piłsudskim na czele, ludowów i komunistów - ci ostatni dla wszystkich pozostałych stronnictw są zdrajcą współpracującym z wrogiem, Rosją Radziecką. Biała czy Czerwona jest zaborcą, który nie pogodził się z niepodległością Warszawy. Polska musi toczyć walki o odbudowę granic, a wróg zza Buga już czeka by zadać ostateczny cios.
W samym sercu tej niespokojnej sytuacji politycznej kraju, żyją zwykli ludzie. Byli legioniści, rodziny którzy od rosyjskiego zaborcy doznali wiele krzywd i niewyobrażają sobie jakiejkolwiek z nim współpracy, podobnie z ludźmi będącymi przeciwnikami Józefa Piłsudskiego. Do takich rodzin zaliczają się Niemojscy. Ksawery - głowa rodu to były legionista przebywający w rosyjskim więzieniu, patriota zapatrzony w osobę Naczelnika Państwa. Jego najstarszy syn, Fryderyk również jest wojskowym i podczas nieobecności ojca, opiekował się młodszym rodzeństwem. Nic więc dziwnego, że w oczach Wiktorii i Gustawa cieszy się nie tylko autorytetem, ale z jego zdaniem i wolą należy się liczyć. Gucio, student medycyny jest całkowitym przeciwieństwem brata. To bawidamek i lekkoduch o złotym sercu. Wiki natomiast dopiero wkracza w dorosłość, dziewczyna jest nieco jeszcze dziecinna, która pod wpływem miłości do poznanego przypadkiem komunisty, Piotra Kondratowicza będzie musiała przejść przyspieszony kurs dojrzewania. Jak jednak zareaguje jej rodzina, gdy dowie się o uczuciu do wroga Ojczyzny?
Joanna Jax porywa czytelnika w podróż do czasów, w których każdy dzień był niewiadomą. Niby życie warszawskiej ulicy toczy się w dawnym rytmie. Mieszkańcy spacerują po stołecznych ogrodach, udają się na ciastka do cukierni Bliklego, znają każdy zaułek miasta i doskonale wiedzą, do jakich rewirów lepiej nie udawać się, to w tej ich codzienności wyczuwa się pewne napięcie, pewien niepokój. Prowadzone w domach rozmowy, doniesienia prasowe i sytuacja na obrzeżach Polski nie pozwala spać spokojnie. Bierze się pod uwagę nadciągającą nową wojnę. Wojskowi jeżdżą na tereny dzisiejszej Ukrainy rozmawiając z tamtejszymi działaczami na rzecz niepodległej Ukrainy, Czerwony Krzyż przygotowuje misje pielęgniarek, a młodzi mężczyźni zaciągają się do wojska. Wojna w której biorą udział i koszarowe życie dalekie jest od powszechnych wyobrażeń. Coraz głośniej mówi się, że przeżyją tylko ludzie bez sumienia. Tak oto, jak u Joanny Jax bywa przeplatać zacznie się podłość z szlachetnością, małość człowieka z jego wielkością, honor z prywatą. Bohaterowie zaś wystawieni zostaną na ciężkie próby.
W tym wszystkim stajemy się świadkiem przeobrażenia Fryderyka, Gucia, Wiki i Piotra. Zdobywane przez nich doświadczenia prowadzą z każdym dniem do ich wewnętrznej metamorfozy. Na początku wraz z nimi znajdujemy się w młodym kraju, który jeszcze po okresie zaborów poszukuje swej tożsamości, a jego mieszkańcy przepełnieni ideami dążą do tego, aby bezwarunkowo wcielić je w życie. Nie słuchają argumentów drugiej strony, każdy z nich wpatrzony jest w swój świat. Wojna i bolesne przeżycia zaczynają rewidować postawy, a granica między wrogiem a przyjacielem staje się bardzo płynna. Wraz z nimi przeżywamy ich rozterki, zmartwienia i dramaty, tylko po to, aby zobaczyć ich przemianę. Wszyscy oni dorostają do tego, aby zrozumieć i wyciągnąć rękę do tych, których by wcześniej krytykowali. Upadają, aby się podnieść.
W Drugim brzegu Joanna Jax postawiła sobie bardzo wysoką poprzeczkę, którą trudno będzie jej samej ją przeskoczyć. Ponownie zachwyca stylem, narracją i przeplataniem fikcji z autentycznymi wydarzeniami. Pojawiają się historyczne sylwetki księdza Ignacego Skorupki i Feliksa Dzierżyńskiego, czy Jana Kowalewskiego, polskiego żołnierza pracującego nad łamaniem kodów i Juliana Marchlewskiego. To wspaniała opowieść o sile rodzinnych więzów, miłości i przyjaźni oraz równocześnie wielka lekcja historii.
Polecam.
Moja ocena 9/10
Wydawanictwo Skarpa Warszawska
